Różne

Wes Huff: Wszyscy idą do piekła

Zrzut ekranu/YouTube/Podcast „The Diary of a CEO”

Apologeta Wes Huff powiedział znanemu przedsiębiorcy Stevenowi Bartlettowi, że pójdzie do piekła, jeśli nie przyjmie Jezusa Chrystusa jako swojego Pana i Zbawiciela.

W jednym z ostatnich odcinków cieszącego się dużą popularnością podcastu „The Diary of a CEO” Huff rozmawiał z Bartlettem przez ponad dwie godziny. Wśród gorących tematów, które Bartlett chciał poruszyć, było piekło.

„Wszyscy idą do piekła” — oświadczył Huff. „Biblia mówi bardzo jasno. Wszyscy dobrzy ludzie idą do nieba. Ale Jezus powiedział: ‘Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg’.  Więc jeśli wszyscy dobrzy ludzie idą do nieba i nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg, to tylko Bóg jest w niebie”.

„Niebo nie jest pełne dobrych ludzi” — doprecyzował Huff. „Niebo jest pełne ludzi, którzy rozumieją, że nie są wystarczająco dobrzy”.

Huff wyjaśnił, że „ponieważ sprawiedliwość została wypełniona, teraz miłosierdzie, czyli to, że nie otrzymujemy tego, na co zasługujemy, może być okazane tym, którzy pokładają ufność w Jezusie”.

Kiedy Bartlett zapytał, czy nadal mógłby pójść do nieba, gdyby nie wierzył w Jezusa i Biblię, ale prowadził „dobre życie”, Huff odpowiedział: „Jeśli żyjesz, odrzucając Boga, Bóg nie będzie zmuszał cię do wejścia do Jego obecności”.

„Czyli nie pójdę wtedy do nieba?” — zapytał Bartlett.

„Nie” — odpowiedział Huff.

Gdy Bartlett zapytał, dokąd pójdzie, jeśli nie do nieba, Huff odparł: „Poszedłbyś do piekła”.

„Jeśli nie wierzę w Biblię, Jezusa i Boga, to pójdę do piekła?” — zapytał Bartlett.

„Tak” — powtórzył Huff, wyjaśniając, że „niebo jest miejscem dla tych, którzy poddali swoje życie Jezusowi, którzy żyją z tożsamością tego, do czego zostali stworzeni, i którzy powiedzieli: ‘Bądź wola Twoja, Boże’”.

„Piekło jest miejscem, w którym Bóg mówi: ‘Odrzuciłeś mnie, niech więc stanie się twoja wola’” — wyjaśnił Huff. „Ja (Bóg) dam ci to, czego chcesz, usuwając od ciebie moją łaskę i miłosierdzie, i naprawdę doświadczysz tego, czego pragniesz, będąc oddzielonym ode mnie, od mojej dobroci i mojej łaski”.

Huff kontynuował: „Pragnę, abyś miał osobistą relację ze swoim Stwórcą, ponieważ nie chcę, abyś doświadczył czegokolwiek, czym jest piekło. Pragnę, abyś trwał w doskonałej relacji ze swoim Bogiem, niekoniecznie dlatego, że chcę, abyś otrzymał kartę wyjścia z piekła za darmo, ale dlatego, że naprawdę uważam, iż żyjąc tak, jak Bóg cię stworzył, przyjmując i urzeczywistniając obraz, który nosisz, odkryjesz to znaczenie i cel, których — jak sam ostatecznie wyraziłeś — w głębi masz wrodzone pragnienie”.

Kiedy Bartlett zapytał, czy wystarczy „powiedzieć: ‘Wierzę w Boga’, czy też muszę być aktywnie zaangażowany i mieć dowody w swoim życiu, że żyję zgodnie z Bożymi … naukami”, Huff odpowiedział: „Nie chodzi tylko o wypowiedzenie właściwych słów, to nie jest tylko jakieś zaklęcie. Nie jesteś zbawiony przez [swoje] uczynki, chodzi tylko o Jezusa”.

„O ile Chrystus na krzyżu wypełnia sprawiedliwość Jego świętego prawa, o tyle miłosierdzie zostaje urzeczywistnione i nie spotyka cię ta kara, gdy pokładasz wiarę i ufność w Jezusie jako swoim Panu i Zbawicielu” — dodał. „Nie spotyka cię ta kara, a teraz otrzymujesz łaskę, czyli nie to, co ci się należy, lecz zostajesz przyjęty jako dziecko Najwyższego”.

Kiedy Bartlett przytoczył statystyki dotyczące wiary w Boga i przewidział, że „bardzo mała liczba ludzi będzie rzeczywiście żyła w taki sposób, że w pełni pokutowali i przyjęli Pana jako swojego Zbawiciela” oraz że „bardzo niewielki odsetek ludzi rzeczywiście kwalifikuje się do Królestwa Niebieskiego tak, jak zostało ono przedstawione w Biblii”, Huff zapewnił go, że „cudem tego jest to, że zbawienie jest przyjmowane, a nie osiągane”.

Autor: Ryan Foley
Źródło: Christian Post

pokaż więcej

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button