Różne

Lekarz bije na alarm, przerażający wpływ marihuany na zdrowie

Lekarz nadal bije na alarm w sprawie zagrożeń związanych z marihuaną, wskazując, że nowe badania podważają twierdzenia zwolenników przekonujących, iż marihuana jest bezpieczna, a jej legalizacja okazała się pozytywnym posunięciem.

Dr Raymond Wiggins, chirurg szczękowo-twarzowy i autor książki „Weeding Out the Lies About Marijuana”, powiedział w rozmowie z CBN News, że w ciągu ostatnich dwóch lat pojawiły się „niezliczone nowe badania”, które rzucają światło na zagrożenia związane z używaniem marihuany.

„Istnieją bardzo znaczące badania, które już są dostępne” — powiedział Wiggins o nowych analizach dotyczących tego tematu. „Niektóre obejmują miliony ludzi, są też badania wieloośrodkowe, a także wiele tego, co nazywamy przeglądami systematycznymi i metaanalizami”.

Jak dodał, te badania naukowe dają „naprawdę jasny obraz” tego, co faktycznie dzieje się w kulturze otaczającej legalizację marihuany i jaki ma ona wpływ na ludzi.

„Jest wiele świetnych badań dotyczących zdrowia psychicznego, w tym depresji i lęku, paranoi, zaburzeń osobowości, psychozy, a także wiele nowych badań o niszczących skutkach marihuany w czasie ciąży” — powiedział Wiggins. „A kilka innych badań w tym obszarze pokazuje wręcz dość silną korelację między używaniem marihuany w czasie ciąży a zaburzeniami ze spektrum autyzmu”.

Kontynuował: „A kilka badań, które mamy, dotyczy zupełnie nowych tematów, o których wcześniej naprawdę niewiele wiedzieliśmy. Jedno pokazuje czterokrotnie wyższe ryzyko cukrzycy wśród użytkowników marihuany, a inne sześciokrotnie wyższe ryzyko otyłości u osób używających marihuany”.

Wiggins odniósł się też krytycznie do niektórych popularnych twierdzeń na temat marihuany — przede wszystkim do tego, że jest nieszkodliwa i nie prowadzi do śmierci.

„Mieliśmy już mnóstwo badań pokazujących, że marihuana zabija” — powiedział. „Nie zabija w taki sam sposób jak opioidy. Zwykle nie zabija bezpośrednio jak opioidy, ale prowadzi do śmierci przez zawały serca i choroby układu krążenia, przez samobójstwa, wypadki samochodowe, przemoc i wiele więcej”.

Na tym jednak nie poprzestał, bo — jak zaznaczył — inne niedawne badania również wykazały związek między marihuaną a śmiertelnością.

„Ryzyko śmierci jest dwa i pół raza wyższe, jeśli używasz marihuany, niż jeśli jej nie używasz” — powiedział Wiggins. „A ryzyko jest trzykrotnie wyższe, jeśli cierpisz na zaburzenia związane z używaniem marihuany lub jesteś uzależniony od niej”.

Dodał: „Na przykład jeśli chodzi o wypadki samochodowe, pojawia się wiele nowych badań potwierdzających, że marihuana upośledza zdolność prowadzenia pojazdu”.

Wiggins powiedział, że wśród osób używających THC odnotowuje się 55-procentowy wzrost liczby śmiertelnych wypadków samochodowych, a także ogromny wzrost liczby obrażeń w tej grupie.

Ostatecznie inne badania wskazują na potencjalne związki między marihuaną a zawałami serca oraz problemami sercowo-naczyniowymi, co budzi jeszcze większy niepokój. Jak powiedział, również udary są częstsze.

Należy też zwrócić uwagę na problemy ze zdrowiem psychicznym, ponieważ badania ujawniają w tym obszarze bardzo poważne kwestie.

„Ukazało się jeszcze jedno świetne badanie, które wykazało 15-krotnie wyższe ryzyko psychozy — przepraszam, konkretnie schizofrenii — u osób z zaburzeniem używania konopi” — powiedział Wiggins. „To samo badanie ujawniło, że schizofrenia związana z zaburzeniami związanymi z używaniem konopi jest trzy razy częstsza w stanach ze zliberalizowanymi przepisami dotyczącymi marihuany”.

Obejrzyj cały wywiad, aby poznać więcej ostrzeżeń Wigginsa dotyczących marihuany w j. angielskim TUTAJ.

Autor: Billy Hallowell
Źródło: CBN News

pokaż więcej

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button