USA wysyłają 200 żołnierzy do walki z islamskim terroryzmem w Nigerii
Stany Zjednoczone planują wysłać do Nigerii 200 amerykańskich żołnierzy, aby pomóc w walce z terroryzmem – poinformował „Wall Street Journal”.
Kontyngent wzmocni niewielką grupę personelu wojskowego USA, który już znajduje się na miejscu. Urzędnicy podkreślają, że amerykańscy żołnierze nie będą bezpośrednio uczestniczyć w działaniach bojowych; ich zadaniem ma być szkolenie nigeryjskiego wojska do walki z islamskimi bojownikami.
– Działalność terrorystyczna w Afryce Zachodniej – a w szczególności w Nigerii – jest czymś, co budzi w nas ogromny niepokój – powiedział rzecznik Dowództwa Afrykańskiego USA w rozmowie z „Journal”. – Chcemy współpracować z kompetentnymi i chętnymi partnerami, którzy są w stanie stawić czoła tym wspólnym wyzwaniom w zakresie bezpieczeństwa.
Prezydent Trump oskarżył rząd Nigerii o to, że nie chroni chrześcijan przed atakami terrorystycznymi. W listopadzie ubiegłego roku ostrzegł na platformie Truth Social, że wojsko USA jest gotowe wkroczyć do Nigerii „z bronią w ręku”, argumentując, że tamtejszy rząd pozwala na masakrę chrześcijan.
Później powiedział jednemu z dziennikarzy: – W Nigerii zabijają rekordowe liczby chrześcijan, a w innych krajach też jest bardzo źle. Wie pan o tym. Ta część świata jest bardzo zła. Zabijają chrześcijan i zabijają ich w bardzo dużej liczbie. Nie zamierzamy do tego dopuścić.
Prezydent Nigerii odrzuca te oskarżenia i twierdzi, że z rąk grup terrorystycznych cierpią zarówno chrześcijanie, jak i muzułmanie.
Jednak organizacja monitorująca prześladowania Open Doors wymienia Nigerię jako siódme najniebezpieczniejsze państwo na świecie dla chrześcijan.
W ubiegłym roku republikański kongresman Chris Smith z New Jersey, który wielokrotnie podróżował do najbardziej niebezpiecznych regionów Nigerii, wyjaśniał: – Nastąpił wykładniczy wzrost liczby ataków na chrześcijan i niektórych muzułmanów, ale szczególnie na chrześcijan, protestantów, ewangelikalnych, katolików – ich kościoły są obrzucane koktajlami Mołotowa.
W styczniu tego roku uzbrojeni napastnicy uprowadzili ponad 160 wiernych z 3 kościołów w stanie Kaduna w Nigerii, należących do następujących wspólnot:
- The Evangelical Church Winning All (ECWA),
- denominacji Cherubim and Seraphim
- oraz kościoła katolickiego.
A w ubiegłym tygodniu dżihadyści z tzw. Państwa Islamskiego zamordowali 162 osoby w atakach na 2 wsie w stanie Kwara w Nigerii.
Na terenie całej Nigerii działa wiele ugrupowań ekstremistycznych, ale w większości są to grupy dżihadystyczne, takie jak Boko Haram, różne frakcje tzw. Państwa Islamskiego oraz pasterze Fulani – muzułmanie, którzy zazwyczaj atakują chrześcijańskich rolników i wioski, aby odebrać im ziemię i dostęp do wody.
Kongresman Smith twierdzi, że rząd Nigerii pozostaje wobec tego kryzysu milczący i nie reaguje. – Fulani zabijają ich z całkowitą bezkarnością. Wzywaliśmy rząd w Abudży i prezydenta już kilkakrotnie, by robili to, co robią rządy: egzekwowali prawo, użyli wojska, jeśli trzeba, ale żeby powstrzymali to ludobójstwo – i to natychmiast – powiedział.
Amerykańska Komisja ds. Międzynarodowej Wolności Religijnej informuje, że ponad 80% zabójstw na tle religijnym na świecie w 2024 roku miało miejsce w Nigerii.
Źródło: CBN News



