Szwecja: chodzenie do kościoła trzy razy w tygodniu jest dowodem „ekstremizmu religijnego”

Szwedzkiemu małżeństwu, które od blisko czterech lat pozostaje rozdzielone ze swoimi dwiema najstarszymi córkami z powodu rzekomego „ekstremizmu religijnego”, Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) odrzucił apelację.
Dramat Daniela i Bianki Samsonów rozpoczął się pod koniec 2022 roku, kiedy władze państwowe odebrały im córki i objęły je swoją opieką. Interwencję wywołało oskarżenie najstarszej córki, że rodzice nie pozwalali im nosić makijażu ani posiadać telefonu z powodu ich „ekstremizmu religijnego”.
Według ADF International, która pomaga Samsonom, córka później wycofała swoje oskarżenia, a władze nie znalazły żadnych dowodów na to, by którakolwiek z dziewczynek była w jakikolwiek sposób krzywdzona.
Mimo to dziewczynkom wciąż nie pozwolono wrócić do rodziców i są one przetrzymywane w oddzielnych rodzinach zastępczych. Dziewczynki miały powiedzieć, że chcą znów być z rodzicami, i zaczęły cierpieć na problemy zdrowotne. Obecnie Samsonowie mogą widywać swoje córki tylko raz w miesiącu i pod nadzorem.
Po skierowaniu sprawy do ETPC Trybunał stwierdził, że nie może orzec w tej kwestii, ponieważ w Szwecji nie wyczerpano jeszcze wszystkich możliwych środków prawnych.
ETPC wskazał, że Samsonowie mogą skierować do szwedzkich sądów roszczenia dotyczące naruszenia ich wolności religijnej. Według ADF szwedzkie władze wykorzystywały praktykę Samsonów polegającą na uczęszczaniu do kościoła trzy razy w tygodniu jako dowód „ekstremizmu religijnego”.
Guillermo A. Morales Sancho, radca prawny ADF, powiedział: „Rodzice mają podstawową odpowiedzialność i prawo do wychowywania swoich dzieci. Kiedy państwo ingeruje w życie rodzinne na podstawie wyborów wychowawczych opartych na wartościach lub dyskryminacji ze względu na wiarę, zagrożone są podstawowe wolności.
„Głęboko ubolewamy nad decyzją Trybunału o odrzuceniu tej sprawy, zważywszy, że ta rodzina jest rozbita od ponad trzech lat pomimo pełnego dochodzenia, które oczyściło państwa Samsonów z wszelkich zarzutów nadużyć, oraz faktu, że opieka społeczna poświadczyła ich zdolność i kompetencje rodzicielskie po tym, jak pomyślnie ukończyli oficjalne szkolenie.
„Rodziny powinny mieć swobodę życia zgodnie ze swoimi przekonaniami bez obawy, że państwo odbierze im dzieci”.
Źródło: Christian Today



