Dla dzieci
Ze świata

400 dziewczynek „brakuje” w wyniku aborcji ze względu na płeć

dziecko Brytyjska organizacja charytatywna Right To Life UK oświadczyła, że w kraju „brakuje” 400 dziewczynek z powodu aborcji selektywnych ze względu na płeć.

Stało się to po krytyce zaleceń British Pregnancy Advisory Service (BPAS), sugerujących, że aborcje selektywne ze względu na płeć są nielegalne.

Zgodnie ze stanowiskiem Department of Health and Social Care „aborcja ze względu na płeć jest nielegalna w Anglii i Walii i nie będzie tolerowana”, a „płeć nie jest prawnie dopuszczalną przesłanką przerwania ciąży”.

Jednak grupy takie jak BPAS, największy w Wielkiej Brytanii podmiot świadczący usługi aborcyjne, oraz British Medical Association (BMA) argumentowały, że Abortion Act z 1967 r. nie zakazuje wprost aborcji selektywnej ze względu na płeć, a jeśli inne przesłanki są spełnione w sposób zgodny z prawem (na przykład dotyczące wpływu na zdrowie psychiczne), wówczas aborcja, w której preferencja co do płci jest jednym z czynników, może zostać przeprowadzona.

Right To Life UK wskazała na rządowe statystyki sugerujące, że aborcje selektywne ze względu na płeć mogą mieć miejsce w Wielkiej Brytanii, szczególnie w społeczności indyjskiej.

Analiza statystyk z lat 2017–2021 wykazała „dowody statystycznie istotnej nierównowagi w proporcji liczby chłopców do dziewczynek przy urodzeniu wśród dzieci pochodzenia indyjskiego po 2 lub więcej wcześniejszych porodach, w Anglii i Walii … Może to wskazywać, że mają miejsce aborcje selektywne ze względu na płeć”.

W raporcie rządowym dodano: „Jeśli tak jest, szacuje się, że w okresie pięciu lat od 2017 do 2021 roku mogło dojść do około 400 aborcji selektywnych ze względu na płeć żeńskich płodów. W tej analizie nie znaleziono żadnych innych dowodów sugerujących występowanie aborcji selektywnych ze względu na płeć w Zjednoczonym Królestwie w latach 2017–2021”.

Catherine Robinson, rzeczniczka Right To Life UK, powiedziała: „To nieodpowiedzialne ze strony BPAS publikować zalecenia sugerujące, że aborcja selektywna ze względu na płeć nie jest nielegalna, ponieważ grozi to normalizacją takiej praktyki i prawdopodobnie zachęca do aborcji podejmowanych wyłącznie z powodu płci dziecka”.

Robinson ostrzegła, że kobiety znajdujące się pod presją ze strony członków rodziny, by dokonać aborcji dziewczynki, mogą mieć większą trudność, by oprzeć się takim żądaniom.

Dodała, że nielogiczne jest, by rząd twierdził, iż aborcje selektywne ze względu na płeć są nielegalne, a jednocześnie przekazywał dziesiątki milionów funtów na BPAS.

„Rząd musi działać bez zwłoki, by odciąć całe finansowanie, jakie przekazuje BPAS, pilnie zaktualizować ustawodawstwo, wprowadzając wyraźny zakaz aborcji selektywnej ze względu na płeć, oraz nie powinien forsować dalszych zmian w prawie, takich jak te proponowane w Szkocji, które prawdopodobnie znacznie pogorszyłyby ten problem” – stwierdziła.

Źródło: Christian Today

pokaż więcej

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button