Dla dzieci
ŚwiadectwaZe świata

Uganda: Susan znowu może się uśmiechać

Uganda14-latka wypuszczona ze szpitala – „Bóg działa cuda”. Jej historia poruszyła ludzi w wielu krajach – 14-letnia Susan Ithungu z Ugandy w Afryce Wschodniej przez miesiące była przetrzymywana w zamknięciu przez swojego ojca. Wzbraniała się przed wyparciem się swojej wiary w Jezusa Chrystusa. Kiedy sąsiedzi uwolnili Susan z jej męczeństwa, dziewczynka była wychudzona i miała oznaki paraliżu. Open Doors rozpoczęło na całym świecie akcję modlitwy i pisania listów do niej. Zachęta i pocieszenie powinny ją umocnić.

W tym tygodniu otrzymaliśmy e-mail od Iris z Ugandy. Jest ergoterapeutką i przez rok opiekowała się Susan w szpitalu. Iris pisze: „Cieszę się, że Susan otrzymała wsparcie poprzez zachęcające do odwagi i pełne błogosławieństw listy. Bóg działa cuda, a historia Susan jest czymś więcej niż cudem! Do szpitala trafiła w październiku 2010 r., wychudzona i z nieprawdopodobnym bólem w nogach. Miała za sobą złą przeszłość, kiedy to przez kilka miesiący była zamknięta w ciemnym pomieszczeniu – a to tylko dlatego, że dała się ochrzcić. Susan nie mogła się poruszać i przy najdrobniejszym dotknięciu krzyczała z bólu i płakała.

Po wielu bolesnych procedurach została wreszcie zoperowana w lutym w Kampala. Jednak przy tym doszło do złamania kości, gdyż Susan cierpiała także na osteoporozę. Z mocnymi bólami wróciła do szpitala w Kagando. Nikt nie wierzył, że kiedyś będzie w stanie chodzić o kulach, a co dopiero stać. Po prostu modliliśmy się z nią, czytaliśmy Biblię, bawiliśmy się z nią lub malowaliśmy. To dawało ukojenie jej duszy.” Na końcu lekarze, a także specjaliści z zagranicy nie chcieli odważyć się na kolejną operację, pisze dalej Iris. Z medycznego punktu widzenia nie można było zrobić nic więcej dla Susan.

Małe kroki

W międzyczasie dziewczynka została wypuszczona ze szpitala i mieszka u swojej ciotki. Iris odwiedziła ją tam przed dwoma tygodniami. Susan jest skazana na kule, gdyż nie może poruszać nogami. Niestety stan lewej nogi pogorszył się; jest ona całkiem sparaliżowana i przy najdrobniejszym ruchu Susan wybucha płaczem. Jednak znowu może się sama myć, ubierać czy chodzić do toalety. „To jest rzeczywiście cud”, pisze Iris. „Co mnie najbardziej porusza, to jej zapał, silna wola i wesołe usposobienie. Chociaż jej sytuacja była tak beznadziejna, zawsze pozostawała promienna i była gotowa znosić wiele bólu. Jest bliska mojemu sercu i kimś szczególnym dla mnie. Wiem już, że dla wielu ludzi będzie świadectwem!
Serdeczne pozdrowienia, Iris z Ugandy”

Prośby modlitewne

– Dziękujmy Bogu, że Susan czuje się lepiej i mimo bólu i paraliżu znowu może się uśmiechać.
– Módlmy się, żeby Susan doświadczyła dalszego uzdrowienia i znowu mogła normalnie poruszać nogami.
– Módlmy się, żeby od stycznia mogła iść do szkoły.

pokaż więcej

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button