Kazanie
Wieści wydawnicze

Poranki z Bogiem – A.W. Tozer

366 codziennych rozważań biblijnych

Poranki z BogiemW czasach nowożytnych pastor Aiden Tozer był wyjątkowym kaznodzieją i nauczycielem, który radykalnie, lecz prosto głosił Kościołowi i światu Ewangelię Bożego zbawienia. Jego książki, kazania i świadectwo życia pomogły wielu ludziom uwierzyć Bogu i równie wielu „zmęczonych” chrześcijan doznało ożywienia na swej drodze wiary. Autor był jednym z Bożych proroków głoszących pełnię zbawienia człowieka i światu przypominając, że nie do człowieka, lecz do Boga należy pierwsze miejsce w Kościele.

366 codziennych rozważań biblijnych

A.W.Tozer (1897-1963), amerykański pastor ewangelikalny, kaznodzieja i autor wielu inspirujących książek w swych tekstach skłania Czytelnika do głębokiego namysłu nad życiem w obecności Tego, który stwarza, zbawia i panuje.

Jego znajomość Pisma Świętego, teologii i duchowości chrześcijańskiej może pomóc w zmianie postępowania i przyczynić się do uwielbiania Boga już na progu każdego dnia.

Dane książki:

Tytuł: Poranki z Bogiem
Autor: A.W. Tozer
Podtytuł: 366 codziennych rozważań biblijnych
Stron: 378
Format: 14x 21 cm
Oprawa: miękka
ISBN 9788364837654
Wydawca: CLC

Przykład

JAK GO POZNAJEMY?
Wiem, komu zaufałem. (2 Tm 1:12)
13 sierpnia

Muszę zadać to pytanie w kontekście dzisiejszego nowoczesnego chrześcijaństwa: czy to nie jest prawdą dla większości z nas nazywających się chrześcijanami, że właściwie brakuje nam autentycznego doświadczenia?

Zastąpiliśmy teologiczne pojęcia przykuwającym uwagę spotkaniem. Pełni jesteśmy religijnych pojęć, ale naszą wielką słabością jest to, że żadne z nich nie trafia do naszych serc.

Cokolwiek innego by ono nie obejmowało, to w prawdziwym doświadczeniu chrześcijańskim zawsze musi dochodzić do autentycznego spotkania z Bogiem. Bez tego, religia jest tylko cieniem, odbiciem rzeczywistości, kiepską kopią oryginału, kiedyś cieszącego kogoś innego, o którym tylko słyszeliśmy.

Nie ma większej tragedii w życiu mężczyzny lub kobiety, jak to, że spędzą oni całe życie w kościele, od dzieciństwa po starość, lecz nie poznają nic prawdziwszego niż jakiegoś sztucznego boga, zbudowanego z teologii i logiki, a przy tym nie mają ani oczu, by widzieć, ani uszu, by słyszeć – ani serca, by kochać.

O Panie, modlę się za ludzi w zborach mogących sobie myśleć, iż są chrześcijanami, gdyż wychowali się w środowisku chrześcijańskim. Jakąż by to było tragedią, gdyby ci mężczyźni i te kobiety nie zostali prawdziwie zbawieni. Modlę się Panie za wszystkich, by przyjęli Chrystusa do swych serc

pokaż więcej

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button