Rosja: Emmanuel… Bóg jest ze mną

Zapukał… i drzwi się otworzyły
Ale kątem oka zobaczył na jednym domu szyld z napisem: „Kościół Emmanuela”. To przykuło jego uwagę – nie mógł od niego oderwać wzroku. „Nigdy wcześniej nie słyszałem tego imienia, Emmanuel”, mówi Vladimir. „Kiedy tak się wałęsałem ulicami, zauważyłem po jakimś czasie, że ciągle wracam w to samo miejsce, do tego domu z dziwnym szyldem.
Chciałem tam wejść i wróciłem tam później, o poranku. Z wielkim strachem zapukałem do drzwi. Otworzyły się, a ja wszedłem do środka…”
Napełniony nadzieją
Vladimir opowiada dalej: „Wszedłem do tego domu jako najbardziej nieszczęśliwa osoba na ziemi. Ale wyszedłem stamtąd pełen nadziei.”
Vladimir wrócił do tego kościoła, aby zacząć czytanie Słowa Bożego z jednym z chrześcijan. Kiedy skończył Kurs Biblijny, otrzymał w prezencie Biblię.
źródło: Liga Biblijna
Dar życia
„Po raz pierwszy w moim 50-letnim życiu miałem Biblię” – mówi – „kiedy ją czytałem, dowiedziałem się, że Jezus Chrystus umarł za takich grzeszników, jak ja. Pokutowałem i zaufałem Panu. Dziś przygotowuję się do chrztu. Nadal czytam Biblię. Słowo Boże jest teraz zawsze ze mną. I teraz wiem, co to znaczy Emmanuel. Znaczy to: „Bóg jest z nami.” Bóg jest ze mną!”



