Ze świata

Wiadomości z Izraela (08.10.10)

CESARSKIE CIECIE PO RANIE POSTRZAŁOWEJ – 26.09 arabscy terroryści otworzyli ogień do dwóch izraelskich samochodów w Hebronie na zachodnim brzegu i ranili przy tym mężczyznę i jego brzemienną żonę. Netta Zucker i jej mąż Sharon zostali zabrani do kliniki w Beershebie gdzie lekarze przeprowadzili cesarskie cięcie. Następnie zostały zaopatrzone rany postrzałowe matki. Już następnego rana jej stan był stabilny i mogła odreagować stres z synem i mężem. Izraelskim siłom bezpieczeństwa nie udało się dotąd pojmać bandytów, którzy uciekli na tereny kontrolowane przez PA. (Haaretz) „Albowiem na wieki trwa jego łaska!” – Psalm 136,1

ŻYDOWSCY AKTYWIŚCI UPRZEJMIE ODPRAWIENI – Przed dwoma tygodniami izraelska marynarka wojenne zatrzymała jacht, który próbował przełamać morską blokadę Gazy. Aktywiści nie robili trudności i współpracowali z izraelskimi urzędnikami, którzy weszli na pokład. Jacht został bez przemocy skierowany do portu w Aszdod. Po przejęciu statku generał Jigal Pressler powiedział, że wojsko być może powstrzymało nieszczęście aktywistów. „Gaza jest wrogim krajem. Ludzie którzy się tam wybiorą narażają się na utratę życia a (żydowscy) lewacy są tak samo zagrożeni. Mogli zostać też uprowadzeni” (INN, Jerusalem Post).

JEROZOLIMSKI MARSZ I NOWA KOLEJ – Ponad 100.000 ludzi maszerowało jak co roku podczas Święta Namiotów w centrum Jerozolimy; tego samego dnia kładziono ostatnie szyny na głównej ulicy miasta pod nową kolej miejską. Było to ostatniego dnia przed końcem siedmiodniowego Święta Namiotów i krótko przed „Simchat Thora“ święcie radości z prawa (Thora). Po kilkuletnim remoncie Jaffa Str. była sceną największego marszu w historii miasta. Tematem w tym roku było „centrum miasta wraca do mieszkańców”, co odnosiło się do prac budowlanych praktycznie uniemożliwiających przedostanie się przez centrum miasta. Dzień ten był także setną rocznicą powstania komunikacji miejskiej w Jerozolimie. Tysiące turystów przybyłych na Święto Namiotów także wzięło udział w marszu. (INN)

WIATROWA FARMA NA WZGÓRZACH GOLAN– Firma Multimatrix chce zbudować na Wzgórzach Golan dużą farmę wiatrową. Plan ten, jak postanowiono w zeszłym tygodniu, ma zyskać status planu narodowego. Jak podało finansowe pismo Globes decyzję podpisał premier Netanjahu. Dotąd Izrael koncentrował się na energii słonecznej; obecnie zaczęto inwestować w wykorzystanie energii wiatrowej. Do roku 2020 planuje się wykorzystywać trzy razy więcej energii wiatrowej jak obecnie. W ten sposób zapewni się także zaopatrzenie kraju w prąd elektryczny. (INN)

NAUKOWCY WYNALEŹLI MOCNY NANO-MATERIAŁ – W laboratoriach w Izraelu wynaleziono rewolucyjny materiał z nano-kulek. Pochodzi z bardzo prostych elementów organicznych, ale jest mocny jak stal. Badania inspirowane światem przyrody są wielce obiecujące. Mają one potencjał zastosowań w wielu gałęziach: od długotrwałych opatrunków, kamizelek kuloodpornych i niemetalowych implantatów medycznych po wzmocnione implantaty stomatologiczne. Produkty te można będzie stosować także w lotnictwie i astronautyce a także w przemyśle transportowym. (Jerusalem Post)

PRZYWÓDCA JESCHY: AMERYKAŃSKA PROPOZYCJA JEST ZABÓJCZA – Tydzień po zakończeniu zakazu budowy na zachodnim brzegu Ruch Jeszy chwalił w ostatnią sobotę bezkompromisową postawę premiera Netanjahu. Danny Dayan przewodniczący Rady Ruchu Jesza powiedział, że porozumienie Izraela przedłużające moratorium byłoby odczytane przez Arabów jako polityczne ustępstwo jeszcze zanim zaczął się jakikolwiek proces pokojowy. „U tych, którzy naciskają na premiera Netanjahu by przyjął ofertę Obamy jest coś nie tak z rozumieniem czytanego materiału. Albo nie rozumieją znaczenia oferty Obamy albo próbują oszukać premiera Netanjahu” – powiedział Dayan. To stwierdzenie padło po tym kiedy podano informacje, że Waszyngton oferował izraelskiemu premierowi jakieś dodatkowe rzeczy by ten zgodził się przedłużyć moratorium o kolejne 60 dni. W doniesieniach mówi się o ofercie amerykańskiego prezydenta zastosowania zapisu w porozumieniach przewidujących, że także w przyszłości żołnierze IDF będą mogli przebywać w dolinie Jordanu. Dayan powiedział, że gdyby Izrael na to się zgodził, to mógłby od razu zgodzić się oddać i bez pertraktacji prawo do tych terenów wraz ze wszystkimi znajdującymi się tam osiedlami. „Dlaczego ktokolwiek miałby się zgadzać na obecność jednostek wojskowych na tym terenie? Byłoby to jak zgoda Izraela na wycofanie się terytorialne do 1967 roku – do granic, których nie byłby w stanie obronić. To nie jest oferta, która byłaby adekwatna do dwumiesięcznego przedłużenia moratorium.” (Ynet) „Przede wszystkim więc napominam, aby zanosić błagania, modlitwy, prośby, dziękczynienia za wszystkich ludzi, za królów i za wszystkich przełożonych, abyśmy ciche i spokojne życie wiedli we wszelkiej pobożności i uczciwości“ – 1. Tym. 2,1-2.

ZAKAZ BUDOWY TYLKO UTRUDNIŁ ROKOWANIA – W przedostatni weekend nadal trwały rozmowy z Amerykanami o zakończeniu moratorium a Arabowie grozili; ostatnią pogróżką był bojkot rozmów zaledwie w miesiąc po ich rozpoczęciu. Amerykanie nie chcieli zrozumieć dlaczego premier Netanjahu odrzucił kompromis ministra obrony Ehuda Baraka, zgodnie z którym moratorium miałoby zostać przedłużone o 60 dni za co Obama odpłaciłby Izraelowi paroma rzeczami. Netanjahu nie rozumie dlaczego zagoniono go do narożnika. Zainicjował 10 miesięczne moratorium, utrzymał go i zaoferował arabom tzw. palestyńskim pomoc gospodarczą i w zakresie bezpieczeństwa. Dlaczego nikt nie skarży się na przewodniczącego PA Mahmuda Abbasa, że 10 miesięcy przeszły mu przez palce a raczej wykorzystał je do maskowania rozmów.

Jeśli chodzi więc o rezultaty to moratorium okazało się flopem. Przez to zgoda Arabów na rokowania znacznie się zmniejszyła i teraz jeszcze grożą, że całkiem je storpedują. „Wystąpiło to czego się obawiałem” – powiedział Ruben Livin (Likud) rzecznik Knesetu. „Próbowaliśmy okazać naszą dobrą wolę, nawiązać kontakty, ale ostrzegałem też Netanjahu, że po tym jak już zapadła decyzja, skończy się to tylko gorzej”. W ostatni poniedziałek po zakończeniu 10 miesięcznego moratorium na budowę nowych obiektów rozpoczęto prace budowlane. (Haaretz)

BRUDNE PIENIĄDZE J STREET I SOROSA – George Soros jest źródłem korupcyjnych pieniędzy, które płyną do Grupy J Street chcącej zniszczyć Izrael. W końcu szef J Street Jeremy Ben Ami przyznał, że od czasu założenia grupy cały czas kłamał. „Przejmuję całą odpowiedzialność ponieważ rola pana Sorosa po otrzymaniu od niego pieniędzy nie została przeze mnie dokładnie i precyzyjnie opisana” – stwierdził Ben Ami. George Soros już przed laty zapowiedział, że założy grupę anty żydowską – wstydliwie skrywaną jako ugrupowanie żydowskie.

Chciał w ten sposób przeciwdziałać wpływom AIPAC (amerykańsko izraelskiej komisji spraw publicznych). Pomagał już i nazistom. Czy to dziwne, że chce zniszczyć Izraela? Soros dał J street 537.000 Euro. Kolejne 583.000 Euro przyszło od tajemniczej kobiety z Hongkongu o nazwisku Consolacion Esdicu, która oficjalnie była przedstawicielką Nowojorskiego funduszu hedge’ ingowego blisko współpracującego z Sorosem. Soros jest także w bliskich kontaktach z Obamą; były głosy, że gdyby nie urodzony na Węgrzech multimiliarder Soros i jego pieniądze. (News Max)

ACHMADINDZAD W TRASIE – Izrael ostrzegł Liban, by nie otwierał granicy kłamcy o Holokauscie Ahmadinedżadowi, który planuje wizytę w tym kraju. Według doniesień Achmadinedżad zamierza rzucać kamieniami w izraelskich żołnierzy na granicy. (JTA) „Oszczerca niech się nie ostoi na ziemi, Niech męża gwałtownego nieszczęście strąci do upadku” – Psalm 140,12.

IRAN PRZESUWA URUCHOMIENIE ELEKTROWNI – Pierwsza irańska elektrownia atomowa pierwszą energię wyprodukuje dopiero na początku 2011 roku. Dał o tym znać wysokiej rangi urzędnik i sygnalizował przy tym, że opóźnienie wyniesie wiele miesięcy. Mówi, że to trojan komputerowy „Stuxnet“ zaatakował komputery w Busher. Niektórzy analitycy sądzą, że Iran padł ofiarą sabotażu mającego na celu utrudnienie postępu w pracach nad bronią atomową. Były też liczne nie wyjaśnione problemy natury technicznej które spowodowały zmniejszenie ilości wirówek do wzbogacania uranu w mieście Natanz. Według doniesień Iran chce zemścić się na Izraelu i USA, które jakoby miały wpuścić do komputerów Iranu groźnego Trojana. (Reuters) „Ten, który mieszka w niebie, śmieje się z nich, Pan im urąga“ – Psalm 2,4.

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI
tłum z niem. MWN

pokaż więcej

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button