Ze świata

Ucieczka porwanych dzieci po dwóch latach ciężkiej pracy

AzjaNagish Sabharwal, uczeń GFA w „Mostach Nadziei” w Indiach uciekł od porywaczy w lutym 2010 roku po dwóch latach przymusowej pracy. Nadishowi i jego współlokatorowi udało się zbiec gdy porywacz zapomniał zamknąć drzwi do ich celi. Porywacz, który uprowadził także wiele innych dzieci został skazany na dożywocie za swoje zbrodnie.

Nadish miał zaledwie 9 lat kiedy został uprowadzony w grudniu 2007 roku.

Uciekł z domu, kiedy matka skarciła go za to, że nie przykłada się do nauki. Podobnie jak tysiące innych dzieci mieszkał na dużej stacji kolejowej w centrum Indii. Tam pewien starszy człowiek zaprzyjaźnił się z nim i wywiózł go do swej rodzinnej wioski.

Nadish nie znalazł kochającego domu. Znalazł się w rękach złego człowieka i stał się małym niewolnikiem. Ten dziewięcioletni chłopiec wyszedł z centrum chrześcijańskiego „Mostu Nadziei”, gdzie uwielbiał śpiewem Jezusa a trafił do życia w niewoli i oczyszczania odpadów zwierzęcych. Po zakończeniu pracy był zamykany w małej celi z niewielką ilością jedzenia. Był zmuszany do spania ze zwierzętami, którymi się opiekował i sprzątał po nich.Tak wyglądało życie Nadisha przez 26 długich miesięcy.

Matka Nadisha była zrozpaczona. Wcześniej jej mąż umarł na raka a teraz zaginął jej syn. Nadishowi udało się uciec 13 dni po swych 12 urodzinach. Porywacz zapomniał zamknąć drzwi po tym jak przyprowadził nowego porwanego chłopca. Gdy tylko właściciel zniknął im z pola widzenia chłopcy uciekli na najbliższy posterunek policji. Kiedy Nadish zeznawał przeciwko swym porywaczom powiedział, że chce wrócić do „Mostów Nadziei”. Pracownicy centrum „Most Nadziei” modlili się gorliwie o Nadisha przez cały czas i teraz są wdzięczni Bogu, że wysłuchał ich modlitw.

Prosimy o dalsze modlitwy za Nadisha. On cały czas cierpi psychicznie z powodu jego długiej niewoli i znęcania się. Módlmy się aby był w stanie skoncentrować się na studiach i nadrobić zaległości. Pracownicy również proszą o wstawiennictwo o drugie dziecko, które zaginęło, aby wrócił bez szwanku do swoich rodziców.
Módlmy się także za miliony dzieci zmuszanych do pracy a nie do chodzenia do szkoły.

Tłum. Eliza Tarka
Źródło: GFA

pokaż więcej

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button