Wieści wydawnicze

Pełna ulga w świętości – John Eldredge

Pełna ulga w świętości - John Eldredge„Wyjątkowa książka dla wyjątkowych ludzi. Ludzi, którzy nie lekceważą swojego życia ale są gotowi sięgnąć dalej, wyżej i głębiej. Dowiedz się o najważniejszym powołaniu jakie Bóg dał ludziom.”

W pierwszej chwili tytuł książki może wydać się trochę dziwny, gdyż ludzie z reguły nie myślą o świętości jako o czymś, co przynosi ulgę. Świętość kojarzy się raczej z czymś trudnym do osiągnięcia, szczerze powiedziawszy, nudnym, choć może koniecznym (jak czyszczenie zębów), z poziomem duchowości, który pewnego dnia być może zdołamy osiągnąć. Ale ulga?

Spójrzmy jednak na to w taki sposób: zapytaj dziewczynę cierpiącą na anoreksję, jak by się czuła, gdyby jedzenie przestało być dla niej ja-kimkolwiek problemem, i gdyby już nigdy nie musiała się zadręczać dietą ani ćwiczeniami. Albo mężczyznę zmagającego się z zazdrością, co by poczuł, gdyby pewnego dnia rano obudził się, stwierdzając, że cała zazdrość zniknęła bez śladu. Albo furiata, nagle uwolnionego od wszelkiej złości; czy alkoholika, całkowicie wolnego od uzależnienia.

Pomyśl o czymś, z czym sam się nieustannie zmagasz, i zadaj sobie pytanie: „Jak wyglądałoby moje życie, gdybym już nigdy nie musiał z tym walczyć?”.

Sądzę, że odczuciem byłaby właśnie ulga. Głęboka, pełna ulga.
(Fragment książki Pełna ulga w świętości)

Autor: John Eldredge
Wydawca: Oficyna Wydawnicza Logos

Więcej inf. i możliwość zakupu: http://logos.warszawa.pl/ksiazki/112-pelna-ulga-w-swietosci.html

O autorze
John Eldredge – jest założycielem i dyrektorem Ransomed Heart Ministries w Colorado Springs, stowarzyszenia pomagającego ludziom w odzyskaniu serca i życiu jego pełnią. Jest autorem licznych książek: Pełnia serca, Dzikie serce, Święty Romans, Podróż pragnień. Wraz z żoną i trzema synami mieszka w Kolorado. Uwielbia wyprawy w Góry Skaliste, gdzie oddaje się swoim pasjom — wędkarstwu, wspinaczce i spływom dzikimi rzekami Zachodu.

Tytuł: Pełna ulga w świętości

Fragment
Jedną z największych osobliwości ludzkiego życia stanowi fakt, że twarzą, którą widujemy najrzadziej, jest ta nam najbliższa, nasza własna. Gdy każdego dnia podążamy swoimi ścieżkami, nasza twarz jest zawsze tuż przed nami i zawsze poza naszym oglądem. Ktoś mógłby napisać o tym bajkę – przypowieść o tym, jak rzadko przyglądamy się sobie, kim tak naprawdę jesteśmy, ile w nas dobra, a ile zła. Zdarzają się jednak niespodziewane chwile, gdy kątem oka dostrzegamy swoje odbicie, na przykład w oknie wystawowym jakiegoś sklepu. I niestety, przeważnie nie jesteśmy zachwyceni tym, co widzimy.

pokaż więcej

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close

Adblock Detected

Prosimy o wsparcie, wyłączając blokadę reklam.