RóżneZe świata

Denzel Washington wspomina dzień, w którym wypełnił go Duch Święty i proroctwo, które spełniło się w jego życiu

Denzel Washington
Denzel Washington | Quelle: Facebook

Podczas szczerego wywiadu na Instagramie przeprowadzonego przez pastora AR Bernarda aktor Denzel Washington opowiedział o swojej duchowej podróży i o tym, czego nauczył się po drodze. Wspominał swój chrzest w Duchu Świętym i proroctwo, które usłyszał nad swoim życiem, kiedy wyrzucono go ze studiów.

Washington znany jest z roli Malcolma X w filmie biograficznym, który powiązany jest z obecnymi napięciami na tle rasowym w Ameryce.

Aktor wyjaśniał, że przygotowując się do roli chciał przekazać oglądającym dobre przesłanie, skupiając się na duchowej więzi z Jezusem.

– Pracuję z głębi serca. Nie przejmowałem się kontekstem historycznym. Nie skupiałem się na tym, co widoczne, ani na tym, jak będzie postrzegany film czy moja gra. Przejmowałem się tym, co mam w środku, upewniałem się, że miałem odpowiednie nastawienie, że będę pokazywał Boże sprawy, a nie tylko sprawy Malcolma X – mówił.

Aktor wyjawił, że wcześniej w życiu już kilkakrotnie oddał duszę Jezusowi, jednak więcej czasu zabrało mu zrozumienie, jak wielka była ta przemiana.

– Trzy razy… Myślę, że wszyscy przez to przechodzimy. Zostałem wypełniony Duchem Świętym i przestraszyłem się – powiedział. – Nie chciałem wchodzić aż tak głęboko. Chciałem imprezować. To było coś ponadnaturalnego, jedyne takie doświadczenie w życiu i wtedy nie do końca to rozumiałem.

Washington wspominał też moment, w którym nad jego życiem wypowiedziane było słowo prorocze podczas wizyty w salonie kosmetycznym swojej mamy.

– Ruth Green była znana z daru do prorokowania. Mieszkała w Mt. Vernon, gdzie dorastałem, a moja mama stylizowała jej włosy. Była akurat w salonie, kiedy siedziałem tam zaraz potem, jak zostałem wyrzucony ze studiów – powiedział Washington. – I powiedziała: „chłopcze, będziesz podróżował po całym świecie i głosił przed milionami”.

Wtedy nie miał wielkich nadziei na dotarcie do milionów ludzi, jednak od tamtej pory widział, jak proroctwo się spełnia, jako że miał okazję dzielić się swoją wiarą osobiście i online podczas wielu wydarzeń.

– Kiedy teraz na to patrzę, widzę, że spełniło się to, co mi powiedziała – stwierdził.

Mimo że Washington wielokrotnie czuł duchową obecność, nie był gotowy na życie z Chrystusem w samym centrum.

– Przyjąłem to i zdecydowanie tego doświadczyłem, ale nie byłem gotowy, żeby tak żyć.

Wspominał czas, kiedy mama powiedziała mu, aby „robił dobre rzeczy w odpowiedni sposób”.

– Powiedziała, że nie można kupić sobie wejściówki do Nieba. Lubię dawać, zawsze to lubiłem, ale nigdy nie zapomniałem o tych słowach i wiedziałem, że nie dotarłem jeszcze do celu mojej podróży. Szedłem jednak w dobrym kierunku – wyjaśnił.

Washington przypisuje swój sukces modlitwom, które płynęły w jego życiu z różnych stron.

– Dużo osób modliło się za mnie i mnie wspierało, jednak w szczególności moja mama i moja żona – powiedział. – Byłem chroniony. Dookoła mnie był mur i legion modlitw.

Aktor wyjawił, że jest bardzo szczęśliwy, że jego syn John David osiągnął sukces aktorski, a jeszcze bardziej cieszy go, jak wielkim wzorem do naśladowania jest dla swojego rodzeństwa.

– To bardzo utalentowany i uduchowiony młody mężczyzna i cieszymy się jego sukcesami, ale równie wielką radość sprawia nam fakt, że daje dobry przykład swoim braciom i siostrom jako Boży człowiek. Jest dla nich wzorem i nie wstydzi się.

Podsumowując wywiad, zwracał uwagę na wewnętrzne osiągnięcia ze swojego życia, nie na pieniądze i sławę.

– Otaczamy się tym, co sądzimy, że da nam szczęście, szukając tego, co tak naprawdę nas uszczęśliwi i dla każdego ta podróż jest inna. Zostaliśmy pobłogosławieni wszystkim, co można sobie wyobrazić w sensie materialnym, ale nie o to chodzi. Zostaliśmy pobłogosławieni zdrowiem i kochającą rodziną i właśnie to ma dla mnie znaczenie – powiedział Washington.

Komentarz redakcji CBN News i Chrześcijanin.pl: Przedstawiając historie duchowych podróży znanych osób, które szukają Jezusa, CBN i Chrześcijanin.pl nie popiera minionych lub obecnych zachowań tych ludzi, które mogą być niezgodne ze Słowem Bożym. Przedstawiamy jedynie pozytywne zmiany, jakie nastąpiły w trakcie ich duchowej podróży i pozytywne wypowiedzi o Bogu. Jak zawsze zachęcamy czytelników do modlitwy za każdą opisaną osobę, aby Boży owoc wzrastał w jej życiu.

Autor: Andrea Morris

Źródło: CBN News

pokaż więcej

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close
Close

Informacja

Chcąc przeglądać strony serwisu zaakceptuj nasze ogłoszenia.